Logo

 



Wizytówka:

Liceum Ogólnokształcące
im. Marsz. St. Małachowskiego
w Płocku

ul. Małachowskiego 1
09-400 Płock

Dyrektor Liceum
mgr Katarzyna Góralska

tel. 24 366-66-00
tel. 24 366-36-00
fax 24 366-36-01
malachowianka@op.pl



Forum Banner


      


Sponsorzy

Rekrutacja
, czyli wszystko co powinieneś wiedzieć jeśli chcesz się tutaj znaleźć!

O szkole
- Małachowianka to najstarsza szkoła w Polsce. Istnieje nieprzerwanie od 1180 roku.

Chór "Minstrel"
powstał w Małachowiance w 1992 roku. Jest to chór mieszany.

Siatkówka, koszykówka, lekkoatletyka,
czyli po prostu sport w Małachowiance.

Małachowiacy w internecie
, czyli linki do stron uczniów i absolwentów.



Adrian Chyliński

Listopadowa "Licealiada" już tuż, tuż, dlatego w tym numerze proponuję Wam sportowy mix. Tym razem spotkaliśmy się z małachowiakami, którzy swoje hobby odnaleźli na boisku siatkarskim. Młodzi, utalentowani i pełni zapału oraz marzeń - tak z pewnością można opisać Naszych szkolnych zawodników. Rozmowa z nimi sprawiła mi wiele przyjemności; uświadomiłam sobie, jak ważne są marzenia. Każdy z nich traktuje siatkówkę jak pomysł na życie, jak pasję, której oddaje się z przyjemnością. Mimo wielu godzin trenigów pod okiem trenera, p. Jacka Łazowego, nie czują zmęczenia, nie odpuszczają, bo jak sami mówią: "Jak można rezygnować z marzeń?". Osiągnęli bardzo dużo, a w maju najprawdopodobniej pojadą na Mistrzostwa Świata Juniorów 2011 w Serbii. Są żywym przykładem na to, że ciężka praca w spełnianiu swoich celów przynosi efekty. Wspaniali sportowcy, ale także wartościowi ludzie. Niezniszczalni i niezwyciężeni. Jestem szczęśliwa, że mogłam poznać od podszewki zespół, który pewnie pnie się coraz wyżej po szczebelkach drabiny ambicji. Poświęciłam wiele czasu, aby zauważyć każdy szczegół, każdą reakcję na boisku, ale i poza nim. Teraz postrzegam ten sport zupełnie inaczej i chciałabym rzetelnie przelać to na papier, aby Wam także przybliżyć fenomen Małachowianka Volleyball Team. Ale teraz, kiedy w natłoku myśli i pomysłów jak to zrobić, aby trafiło do każdego z Was, kartka jest nadal pusta, mam nie lada problem. Trudno słowami opisać niektóre uczucia i przeżycia (nawet humaniście). I te, które towarzyszyły mi w ostatnich dniach na pewno do takich należą. Jeśli po przeczytaniu wywiadu z Adrianem i p. Łazowym, choć jedna osoba pomyśli: "Kurczę, jednak spełnianie marzeń jest proste!", to było warto. Życzę Wam wytrwałości w realizacji marzeń!

Saanttie

Niezwykle skromny i utalentowany chłopak. Całym jego życiem jest siatkówka. Zauważył go trener Łazowy na zawodach i od razu zaproponował współpracę. Adrian Chyliński gra na pozycji przyjmującego i ma długą listę nagród oraz tytułów: został Najlepszym Zawodnikiem Gimnazjady 2009/2010, razem ze swoją drużyną zajął 1. miejsce w Płockich Zawodach Siatkarskich, 1. miejsce w Gimnazjadzie, 2. miejsce na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży Salezjańskiej w Lublinie w 2009r. oraz 4. w OMS w Płocku.

Komu kibicowałeś na MŚ we Włoszech?
Na początku kibicowałem oczywiście reprezentacji Polski. Jednak kiedy odpadła z rywalizacji moje uznanie zdobyły drużyny z Kuby oraz Brazylii. Niestety po meczu Bułgaria-Brazylia, kiedy to Brazylijczycy zachowali się bardzo nieładnie, niezgodnie z zasadami sportu i zasadą gry fair play, stracili moje uznanie. Szkoda, że w finale Kubańczycy nie wytrzymali presji i ostatecznie zakończyli MŚ na 2. miejscu.

Kogo stawiasz sobie za wzór?
Moim największym siatkarskim idolem jest Giba. Podziwiam go nie tylko na boisku, ale także poza nim, ponieważ udziela się w wielu akcjach charytatywnych i pomaga potrzebującym. Głównie dlatego, że w młodym wieku chorował na białaczkę. Groziła mu amputacja ręki, ale nie poddał się, walczył z chorobą i został Mistrzem Świata.

Jakie masz marzenia?
Najbardziej chciałbym zostać powołany do reprezentacji Polski oraz wystąpić z orłem na piersi na Olimpiadzie lub MŚ, ale na razie stosuję metodę małych kroków. Staram się pilnie trenować, słuchać uwag trenera, żeby poprawiać swoje umiejętności. Już niedługo startuje Licealiada, więc będziemy się starać o jak najlepszy wynik.

Co myślisz o polskiej reprezentacji siatkarzy?
Myślę, że jest to bardzo dobry zespół, który nie wykorzystuje do końca swoich możliwości. Po ich ostatnim występie bardzo się na nich zawiodłem, ponieważ mieli dobre warunki oraz czas, aby dobrze przygotować się do Mistrzostw. Nie pokazali wszystkiego, co potrafią, ale najgorsze jest to, że mają słabą psychikę, która nie wytrzymuje w bardzo ważnych momentach. Mam nadzieję, że w następnym roku na Mistrzostwach Europy pokarzą, na co ich stać i odbudują dobre zdanie o sobie u wielu "kibiców".

Na pewno masz dużo fanek. Jaki jest Twój siatkarski ideał dziewczyny?
Jeżeli siatkarski to na pewno musi być wysoka, ale myślę, że nie ma idealnej dziewczyny. Każdy ma coś w sobie, a ja najbardziej cenię inteligencję. Musi mieć duży dystans do siebie, być zabawna i umieć śmiać się z siebie taka dziewczyna złamie mi serce. Nie powinna brać świata na serio. Jeżeli chodzi o wygląd, uważam, że jest ważny, ale nie najważniejszy i nie robię podziału na brunetki czy blondynki.

Robi się poważny wywiad. Jaka jest najgłupsza rzecz jaką zrobiłeś w życiu?
Ciężko powiedzieć, ponieważ ja ciągle wpadam w jakieś tarapaty. Np. podczas ostatniego lotu na wakacje zatrzasnąłem się w samolotowej toalecie(śmiech). Ale były to egipskie linie lotnicze , więc całą winę ponosi zły zamek w drzwiach:)

 

Zapytałyśmy także kolegów Adriana co sądzą o nim jako koledze i zawodniku. Adi z 3kl, powiedział: „Ma w sobie dużo energii, wnosi pozytywne emocje do drużyny. Ma predyspozycje i chęci do gry. Jest wspaniałym kumplem, któremu można zaufać na boisku, ponieważ praktycznie nie zawodzi. Nie znam go zbyt długo, ale wspólnie z innymi chłopakami z drużyny uważamy go za wspaniałego człowieka i wyjątkowo dobrego zawodnika".

Postanowiłysmy porozmawiać z trenerem, p. Jackiem Łazowym o tym, co on myśli o drużynie i zawodnikach:

Co może powiedzieć Pan o Adrianie Chylińskim?
Adrian jest przede wszystkim bardzo pracowitym chłopcem. Widać po jego wynikach, że pracuje dużo w domu, trenuje sam i cieszy go każdy mały kroczek zrobiony do przodu. Stara się dać coś od siebie, kiedy tylko może coś poprawić, pracuje nad tym. Jest także bardzo ułożony, grzeczny, zapamiętuje wszystkie moje uwagi i bierze je sobie do serca.

Jak określiłby Pan Naszą szkolną drużynę siatkarzy?
Jest to bardzo młoda drużyna, ponieważ tylko dwóch chłopców chodzi do 3kl, reszta do klas młodszych. Są niezwykle ułożeni pod kątem mentalnym, doskonale zgrani. Tworzą Drużynę przez duże D. Niezwykle sumienni i rzekłbym nawet wyjątkowi. Fenomenem są siatkarskie obozy, kiedy wyjeżdżamy z Płocka jako grupa ludzi lubiących grać w siatkówkę, a wracamy jako drużyna. Mam wrażenie, że oni się niezwykle lubią, pomagają sobie w trudnych sytuacjach i doskonale znają zasadę jeden za wszystkich, wszyscy za jednego. Praca z Nimi to dla mnie prawdziwa przyjemność. Od 8 lat nie było w Małachowiance tak genialnych chłopaków.

Przygotowały
Sandra "Saanttie" Kanigowska
Agnieszka "Agnes" Dumowska

[powrót do głównej]